W sobotę w Krakowie podczas polskiego finału Red Bull Thre3Style zmierzyło się 6 DJów wyłonionych podczas elimiacji. Każdy z nich zaprezentował wysokie umiejętności w mixie 3 różnych stylów muzycznych i zagrzewaniu publiczności do zabawy. Najlepszym z nich okazał się 69Beats, który tym samym zdobył tytuł Mistrza Polski Red Bull Thre3Style i powalczy w Chile o tytuł Mistrza Świata.

Spośród zgłoszeń nadesłanych do udziały w Red Bull Thre3Style wybranych zostało 6 Polaków: VaZee, DE LA ROCKA, 69Beats, DJ Noz, FALCON1, DJ Daaz. W sobotę w krakowskim Forum Przestrzenie walczyli oni o tytuł Mistrz Polski oraz o bilet do Chile i miejsce w globalnym finale.

Każdy z zawodników do dyspozycji miał 15 minut podczas których musiał zaprezentować selekcję 3 różnych stylów muzycznych, wysokie umiejętności teczhniczne a także zachęcić publiczność do zabawy. Oceniało ich jury w składzie: Kanadyjczyk Skratch Bastid sędziujący na globalnych finałach, pochodzący z Chile zwycięzca zeszłorocznej edycji Red Bull Thre3Style – DJ Byte – oraz przedstawiciel polskiej sceny, pianista, producent i DJ – Steve Nash, założyciel wyjątkowej orkiestry łączącej muzykę klasyczną z turntablismem. Sędziowie przyznają, że wybór był trudny.

“69Beats zaskoczył nowatorskim, kreatywnych, podejściem do performatywnej części DJ seta. Poza klasycznymi punktami show, takimi jak juggling skrecze dobry dobór selekcji, zachwycił nas świetnymi umiejętnościami fingerdrummingu oraz bardzo spranym posługiwaniem się klawiaturą midi na której wykonywał przeróżne melodie nawiązujące do utworów znajdujących się w secie łącząc to jednocześnie z fingerdrummingiem, co nie należy do najłatwiejszych. Coś o tym wiem. Całość tworzyła bardzo ładny spójny obrazek. Tak czy inaczej decyzja nie nie była łatwa i  w zasadzie bardzo mała różnica punktowa zadecydowała o tym że na podium stanął 69Beats a nie Dj Vazee który również zaprezentował fenomenalnego seta.” – komentuje jeden z sędziów – Steve Nash.

Finalnie wybrali 3 najlepszych zawodników: Falcon1, VaZee oraz DJ 69Beats, zaś tytuł Mistrza postanowili przyznać temu ostatniemu. „Jestem przeszczęśliwy i zmotywowany do działania jak nigdy wcześniej. Zwycięstwo to dla mnie spełnienie marzenia. Dosłownie. Jestem ogromnym fanem tych zawodów i wszystkich ludzi związanych z nimi, więc już sam udział w finale był dla mnie ogromnym przeżyciem, a zwycięstwo i możliwość wyjazdu na światowe finały to spełnienie najszczerszego marzenia.” – komentuje 69Beats I dodaje – “Czy spodziewałem się zwycięstwa? Odpowiem inaczej – wierzyłem, że jest to dla mnie możliwe do osiągnięcia, ale stawka była tak mocna, że wydarzyć się tam mogło wszystko.”

Zwycięstwo 69Beats jest w pełni zasłużone. Wojtek postawił sobie za cel zwycięstwo w tegorocznej edycji zawodów. „W sumie można powiedzieć, że na Red Bull Thre3Style byłem gotowy od dawna, ponieważ w dużej mierze to, co robiłem podczas zawodów robię na porządku dziennym podczas swoich imprez w klubach, tak więc zasadniczą kwestią było wybranie najlepszych patentów i ułożenie ich w 15-minutowego seta, a nad tym pracować zacząłem jak tylko pojawiła się informacja, że kolejna edycja Red Bull Thre3Style ponownie odwiedzi Polskę.” Konsekwencja, wytrwałość i determinacja spowodowały, że zaskoczył pozostałych zawodników poziomem swoich umiejętności, które doprowadziły go do zwycięstwa. Mamy nadzieję, że pomogą mu również w globalnym finale. „Wyjazd do Chile traktuję tak, jakby była to moja jedyna szansa na walkę o mistrzostwo świata, która może się więcej nie powtórzyć, tak więc na pewno będę o wiele więcej i intensywniej ćwiczył niż robiłem to do tej pory. Na pewno nie mam zamiaru spocząć na laurach, mam nad czym pracować i wiem co mogę poprawić żeby moje sety były jeszcze lepsze.” – komentuje 69Beats. Czas zatem sprowadzić tytuł Mistrza Świata DJ-ingu do Polski!

Zdjęcia z polskiego finału Red Bull Thre3Style dostępne na: www.redbull.pl/muzyka

Więcej informacji na:
– www.redbullthre3style.com

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ