Ad.M.a w wywiadzie dla wyszlo.com

Mnie się nigdy nie podobają moje płyty. To jest fatalne uczucie. Wiem, że to jest cecha ludzi ambitnych, ale zastanawiasz się – co jeszcze musisz zrobić? Pracujesz nad sobą by być lepszym, żeby nikt cię nie poniżał, a słuchacz jednak czasem to robi” – mówi Ada. „Ostatnio stwierdziłam, że los pokierował mnie w stronę gatunku, który dla kobiety jest najgorszy. W metalu  się jarają jak jest laska na wokalu i growluje. Za granicą też są raperki, też ciśnie im się za wygląd, ale funkcjonują na normalnych zasadach, mają normalną sprzedaż, są rozpoznawane” – dodaje.

Czy wzięła by udział w Playboyu?: „To sztuka. Jakby teraz zadzwonili do mnie z Playboya i zaproponowali artystyczną sesję – kozacko, dla mnie to żaden wstyd. O ile to nie jest wulgarne, ale artystyczne. Bardzo podobała mi się sesja Urbańskiej, pierwsza polska sesja nierozbierana. Albo zdjęcia w stylu pin-up, czyli dziewczyny, które są ubrane, niby się schylają, odsłaniają kawałeczek swojego ciała i to ma działać na wyobraźnię mężczyzny. To był szczyt erotyzmu w latach 50.

Całość możecie przeczytać: TUTAJ!

 

  • Wyszlo.com rozpoczęło nowy cykl wywiadów „Wyszło do ludzi”, gdzie: „co jakiś czas będziemy publikowali u nas wywiady. Czasem będą one z ludźmi znanymi, czasem tylko z rozpoznawalnymi, a czasem z kompletnie z dupy. Czasem będzie śmieszno, czasem straszno. Czasem o sprawach trudnych i poważnych, czasem będzie to po prostu gadka o dupie Maryny. Naszych rozmówców łączyć będzie jedno – każdy z nich będzie miał coś sensownego do powiedzenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ