„Paradygmat” – Anna Szen

Już 27. listopada br. odbędzie się premiera jej debiutanckiej solowej płyty: Ad.M.a jest gościem na „Paradygmacie” – zapowiada młoda wokalistka Anna Szen, pochodząca z okolic Oświęcimia. 

Czym nas zaskoczy ta płyta? Kogo jeszcze usłyszymy gościnnie? Przeczytaj najnowszy przedpremierowy wywiad, który przeprowadził portal rap-news.eu.

Witaj! Pracujesz aktualnie nad swoją debiutancką płytą, co za pewnie sprawia Ci wiele niespodziewanych wcześniej problemów, ale o tym później. Jaka klimatycznie będzie to płyta? Czy będzie ona utrzymana w tzw. jednej szufladce, czy raczej stawiasz na różnorodność, aby pokazać gamę swoich umiejętności?
Anna Szen:
Moim zdaniem ta płyta jest różnorodna. Myślę, że każdy może na niej znaleźć coś dla siebie. Niektóre utwory są subtelne i spokojne, inne znowu dynamiczne i wpadające w ucho :). Dzięki tej płycie urodziło się kilka kolejnych pomysłów, dzięki czemu w drodze jest jeszcze jedna płyta, ale o niej kiedy indziej.

Skąd tytuł „Paradygmat”? Co dla Ciebie oznacza to słowo, oraz jego znaczenie?
Anna Szen:
Lubię słowa, których nie używa się codziennie. Czasami szukam sobie takich perełek. Najciekawsze zazwyczaj zostają mi w głowie, tak było też właśnie z tym. PARADYGMAT [gr. parádeigma ‘wzór’] – to słownikowo przyjęty sposób widzenia rzeczywistości, a ta płyta jest moim sposobem widzenia pewnych spraw. Żadna inna nazwa nie opisywała jej tak dokładnie, jak to jedno słowo.

Ostatnio rozmawialiśmy ze sobą jakoś na początku 2015 roku. Minęło wiele miesięcy i już wtedy mówiłaś, że pracujesz nad „jakąś” płytą wraz ze swoim zespołem. Czy chodziło właśnie o ten album?
Anna Szen:
Faktycznie rozmawialiśmy o tym, natomiast przez ten czas wiele się u mnie pozmieniało. Przeprowadzki, praca itp. Zespół niestety się rozpadł, ponieważ logistycznie nie dało się wszystkiego połączyć. W między czasie zostałam chórzystką Admy i postanowiłam stworzyć solowy album wraz z Dawidem i Grześkiem, którzy tworzą wspólnie zespół BeatzBusters. To było najrozsądniejsze rozwiązanie, ponieważ mogłam pracować nad płytą w domu. W między czasie również było kilka innych pomysłów, ale jednak zostałam przy tym :).

Bardzo ładnie przeszłaś do tematu Admy, ponieważ, tak jak wspomniałaś, można Was słuchać i oglądać razem na scenie, Twoja postać była widoczna w teledyskach, czy naturalną koleją rzeczy będzie to, iż niebawem usłyszymy Was we wspólnym utworze? Może jest gościem na „Paradygmacie”?
Anna Szen:
Nie specjalnie, ale tak – Ada jest gościem na „Paradygmacie” :).

Kto jeszcze obok Ady pojawi się na tym albumie?
Anna Szen:
Obok Ady pojawi się na płycie również Kozim, który jednocześnie jest moim realizatorem podczas nagrywania, no i oczywiście Diament, z którym tworzę kolejny krążek. Producenci, którzy znaleźli się na płycie to Jimmi Kiss oraz BeatzBusters, natomiast Dj-em na koncercie będzie Dj Michalik.

A kto pomaga Ci w realizacji „Paradygmatu”? Czyżby Alien z ¾ Undeground Studio?
Anna Szen:
Nie, całością zajmuje się studio GremiumRec w Krakowie :).

Premiera tuż, tuż. Czy jeszcze przed premierą ukaże się jakiś singiel? Bo widziałem również, że kręcą się klipy…
Anna Szen:
Tak, jeden singiel ukaże się przed premierą koncertową lub w dniu premiery :). Będzie zapowiedź… :)

Jeśli chodzi o kwestię promocyjną, to właśnie w dniu premiery – 27. listopada w Domu Kultury Brzeszcze odbędzie się oficjalna premiera „Paradygmatu”. Opowiedz o szczegółach tego wydarzenia.
Anna Szen:
W tym dniu zaprezentuję większość kawałków z mojej płyty oraz z płyty, która wyjdzie w przyszłym roku z jednym z gości :).

Bardzo skróciłaś swoją wypowiedź odnośnie koncertu premierowego. Wiem, że nie chcesz wszystkiego zdradzić, tak, aby zostawić „kilka” niespodzianek w kieszeni, ale może jak będzie to wyglądało organizacyjnie? Czy będzie to występ na żywych instrumentach, a nawet, w jaki sposób przygotowujesz się do niego? Przecież to Twoja debiutancka płyta…
Anna Szen:
Na koncercie będzie można usłyszeć żywe instrumenty, jak i innych artystów? Jeśli chodzi o organizację, to oczywiście jest w to zaangażowanych kilka osób. Sama nie dałabym rady :). Mam nadzieję, że dopniemy wszystko na czas.

Mówiłaś na początku, że płyta będzie różnorodna: „niektóre utwory są subtelne i spokojne, inne znowu dynamiczne i wpadające w ucho” – ale który gatunek będzie dominował? Czyżby Jazz?
Anna Szen:
Płyta opiera się o kilka gatunków muzyki współczesnej. Jazzu tam nie ma, ale może kiedyś w przyszłości uda mi się pobawić w tym gatunku.

Wracając do naszej poprzedniej rozmowy, to swego czasu słuchałaś Emeli Sande, czy Jassie J, choć zaznaczyłaś, że słuchasz każdej wartościowej muzyki. Kogo obecnie słuchasz, co napędzało Cię podczas tworzenia „Paradygmatu”?
Anna Szen:
Właściwie to ten rok był tak intensywny, że słuchałam dosłownie wszystkiego, co wpadło w moje ręce w najróżniejszych gatunkach. Nie wiem, czy coś miało jakiś szczególny wpływ na tę płytę, raczej próbowałam stworzyć coś całkiem swojego. Czy się udało, zobaczymy.

Zapewne fajną pamiątką będzie postawienie na kolekcjonerskim miejscu fizycznej wersji „Paradygmatu”, czy jest szansa na jego wytłoczenie?
Anna Szen:
Tłoczymy płytę, ale oczywiście w małym nakładzie ok. 100 sztuk. Można ją zamawiać pisząc do mnie wiadomość na fanpage: Anna Szen – wejdź!!!

Również mam taką nadzieję i czekam na odsłuch „Paradygmatu”. Jestem bardzo ciekawe, jakie tajemnice skrywa Twoja płyta. Dziękuję Ci za rozmowę i ostatnie zdanie należy do Ciebie :)
Anna Szen:
Ja również dziękuję za rozmowę :). Mam nadzieję, że płyta przypadnie do gustu.

Całość przygotował: Patryk FENT

Odwiedź – kliknij:
658678fenttttbanner

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ