Reprezentant ekipy Diilgang nie patyczkuje się z innymi i nagrywa numer, w którym wylicza po ksywkach i po czynach artystom to, że pozostają bierni na to, co robią młodzi artyści polskiej sceny.

BRZ w dosadny sposób zwraca się do weteranów polskiej sceny: „Ktoś tu jaja ma? Raper Ty za grosze 2 czy ile? Wyjadacze siedzą nadal cicho gdy się wożą szczyle”. (…) Powiedz sobie ile masz lat? Byłeś prawdziwy, ktoś tu uciął moszne, raper co? Gdzie mocne rymy? 18-latek rapuje, że sra na resztę. To obraża Mnie i Ciebie, a Tobie za mało jeszcze?”

Oberwało się również SB Maffiji na czele z Bedoesem
Białas dobre rapy robi, ale reszta składu beka, bo to syf a nie rap, jakość gangu czy Bedoesa!

Reprezentant Dillgangu ma pretensje do raperów młodego pokolenia o to, że robią rap dla hajsu, który jest pozbawiony przekazu. Jego zdaniem cała ich twórczość jest sztuczna i na pokaz. Dlatego nawołuje do przebudzenia się weteranów: ” Wypierdalaj spod stołu rzucać hardcore w eter, bo wygryzą Nas szczeniaki. Nie mów, że masz to głeboko, bo Cie wyruchają na hajs, mówiąc że jesteś spoko. Dla Nas prawda dla nich flota. Nie mów, że jesteś za stary„.

Kawałek został opublikowany nieoficjalnie na kanale Mitchclips, z tego co wiemy związana ekipa z raperem. Póki co nie ma tego utworu na jego oficjalnym kanale.

Czyżby zanosiło się na otwartą międzypokoleniową wojnę na polskiej rapscenie?
Co o tym myślicie? Piszcie w komentarzach

 

PODZIEL SIĘ

12 KOMENTARZE

  1. Że każdy będzie miał na to wyjebane jak zawsze. Ot co będzie za wojna pokoleniowa

  2. Proszę przestac wymyslac ksywki raperów. BRZ to jest Subaru a nie raper.
    Ale widze, że to społeczeńtwo cos jest za bardzo ograniczone :>

ZOSTAW ODPOWIEDŹ