543323232

  • na pewno nie teraz

Nie chcę być gołosłowny. Być może niebawem pojawią się dwa, trzy luźne utwory. Ale o płycie czy przemierzaniu Polski wzdłuż i wszerz na koncertach absolutnie nie ma mowy. Na pewno nie teraz” – zapowiedział Ekonom w rozmowie z interia.pl.

Zapytany natomiast o to, dlaczego Fenomen przestał istnieć, odpowiedział: „To przyszło naturalnie. Nigdy nie określaliśmy daty powstania zespołu, nigdy też nie było daty jego zakończenia. Przestaliśmy grać koncerty, nagrywać płyty. To umarło śmiercią naturalną. Po płycie w 2007 roku czyli po „Outsiderze” nie było zainteresowania naszymi koncertami, bo krążek się nie przyjął. Trochę jest mi szkoda, że na tej płycie poszliśmy muzycznie w inną stronę. Wszystkim bitom, które dostaliśmy od producentów wyrwaliśmy zęby, dziś mogę to uczciwie przyznać. Tekstowo płyta się broniła, ale co z tego skoro słabo się sprzedała„.

Czy jest szansa na nowe produkcje?: „Nigdy nie powiedzieliśmy sobie czegoś w tylu: dobra, to teraz robimy płytę, będzie nowy Fenomem! Za każdym razem, kiedy się spotykamy przy piwku, wspomnienia wracają, rozmawiamy, śmiejemy się, rzucamy nieobowiązkowo hasło o nagraniu jednego, dwóch kawałków, ale wyłącznie  dla przyjemności, ot tak po prostu. Cały czas piszę teksty do szuflady, przesłuchuję bity, ale absolutnie nie mamy żadnych planów powrotu.  Każdy z nas zajęty jest swoimi sprawami. Mamy swoje rodziny, obowiązki. Dziś rap to dla nas tylko zajawka a nie plan na życie” – odpowiedział.

Cały wywiad znajdziecie na interia.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ