Trochę to skrzydła podcięło, ale dało też nauczkę” – HDS o nierównej walce z wytwórnią Proper Records

PRO REC dała się we znaki nie tylko HDS’owi, ale również innym artystą, jak m.in. AK-47, czy Miejskiemu Sortowi z Dudkiem na czele: „to była banda idiotów, biznesmenów, którzy chcieli wejść w rap. Mieli człowieka, który miał pojęcie o tym rapie, ale został zwolniony przez jakieś tam animozje i panowie chcieli ciągnąć to na własną rękę, nie mając o tym pojęcia. Zostałem źle potraktowany, oszukany – mogę to śmiał powiedzieć. Nie tylko ja, również kilku innych artystów, którzy wydawali u nich albumy. Oni również bezczelnie zostali oszukani” – opisuje całą sytuację warszawski raper.

Oni twierdzą, że włożyli w moją płytę określoną sumę itd., ale jeżeli ja byłem raczkującym artystą, tak się bronili gdzieś tam na forum internetowym, to też niemożliwe jest, żeby wkładać w takiego artystę takie pieniądze. Ja się nie do końca z tym zgadzam. Miałem też wiążącą z nimi umowę. Kupili poprzednią moją płytę <<Odbicie codzienności>> od Waca, z którym tę płytę planowo miałem wydać, ale tam również wyszły pewne animozje z jego względu (miał jakieś problemy) i po prostu tę płytę odsprzedaliśmy Properom. Oni powiedzieli, że odkupią tę płytę, ale będą chcieli również wydać następny krążek, że to będzie wiążąca umowa na dwie płyty. Podejrzewam, że to nie jest suma kilku tysięcy, tylko kilkudziesięciu tysięcy, nie zobaczyłem tych pieniędzy” – dodał w rozmowie z cyklu „Hip-Hop.pl Z Buta Wjeżdża”.

Nakładem wytwórni PRO REC ukazały się albumy „Odbicie codzienności” (2012), oraz „Muzyka bloków” (2014).

HDS poinformował również o rozstaniu z Ciemną Strefą (o tej sytuacji przeczytacie poniżej):

HDS o odejściu z Ciemnej Strefy: „ja i Bonus obraliśmy swoje kierunki”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ