Juras o swoich prywatnych i sportowych dokonaniach w 2016 roku

Rok 2016 to był bardzo trudny rok ale uważam go za przełomowy. Przede wszystkim udało mi się rzucić alkohol i przez 10 miesięcy być trzeźwy. A na trzeźwo zauważa się różne rzeczy, przede wszystkim własne schematy i uwarunkowania ale także widać jak ludzie są wykręceni. W roku 2016 przejrzałem na oczy i dostrzegłem jak osoby, które uważałem za przyjaciół mają mnie w dupie i potrafią się nie odzywać, nawet ani razu przez cały rok:) Nic nie szkodzi :) Pojawiła się wolna przestrzeń którą wypełnię samorozwojem :) W 2016 roku mimo wielu kontuzji udało mi się wygrać 8 z 10 walk a moi zawodnicy ze Street Fightera zaliczyli chyba największy progres, który udowodnili na zawodach i na galach walcząc w K1 pro am. Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia, miłości, wewnętrznego spokoju oraz eksplozji rozwoju Waszego boskiego potencjału, który tkwi w każdym z nas. Niech się farci, powodzi i niech rodzą się szczęśliwe dzieci!” – napisał warszawski raper na łamach swojego fanpage.

Przypomnijmy, iż jego ostatni solowy album (i debiutancki!) „Biało-czerwone serce” pojawił się na sklepowych półkach w 2015 roku nakładem wytwórni Prosto Label. Czy w 2017 roku czeka nas kolejny? Zapewne niebawem dowiemy się, jakie ma muzyczne plany.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ