W najnowszym numerze magazynu Vaib Kacper HTA wypowiedział się o TDF’ie

Prywatnie go nie lubię i nie chciałbym go znać. Mimo wszystko robił zajebiste rzeczy za czasów WFD i <<S.P.O.R.T.>>. Jednak gdzie byli jego fani, gdy miał gorzej? Gdzie byli ci wszyscy, którzy teraz mu z powrotem przyklaskują? Dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma” – odpowiedział reprezentant Hipotonii.

Prawda jest taka, że większość słuchaczy gówno obchodzi, że ja siedzę w domu z rodziną – oni chcą, żebym kogoś pojechał. Ja dostawałem propsy i hejty, znam cały zestaw. Drugą rzeczą jest to, że musisz być do dyspozycji fanów. Gdy schodzisz ze sceny, to ich nie obchodzi, że jesteś zlany potem, nic nie jadłeś i chcesz na chwilę usiąść. Masz pozować do zdjęcia. Tym bardziej, że używają formy <<Zrób!>>. Nie <<Czy możesz zrobić sobie ze mną zdjęcie?>>, tylko <<Zrób!>>. Bo oni zapłacili za koncert! Ludzie nie czują dystansu. Jak robisz rap, musisz się z tym liczyć. Prędzej czy później to może zajechać psychicznie. Oczywiście jak trzeba, to robię te 40 zdjęć, bo sam miałem 14 lat i też się urywałem na koncerty. Ale nie ucieszysz każdego. Zawsze będą mówić <<Kacper GTA>>” – dodał.

Przypomnijmy, iż aktualnie Kacper HTA zrobił sobie przerwę od muzyki (na czas nieokreślony), a jego ostatnią solową płytę „Family First” możecie przesłuchać na rap-news.eu:

Kacper HTA: „myślę nad przerwą od muzyki, nie wiem jak długo to potrwa”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ