Co zmieniło się u KaeNa po zdjęciu maski?

  • nikt (wcześniej) nie chodził za mną po sklepie spożywczym i nie robił mi zdjęć, jak kurwa biorę papier toaletowy do koszyka. Strasznie mnie to teraz denerwuje i irytuje okropnie

KaeN zapytany przez Wujka Samo Zło o to, czy dużo zmieniło się po zdjęciu maski, odpowiedział: „dostaję dużo wiadomości, że fajnie. Ludzie mogą się bardziej utożsamiać z człowiekiem, którego widzą twarz i chyba na plus„.

Co jeśli chodzi o rozpoznawalność?: „nikt (wcześniej) nie chodził za mną po sklepie spożywczym i nie robił mi zdjęć, jak kurwa biorę papier toaletowy do koszyka. Strasznie mnie to teraz denerwuje i irytuje okropnie. Jasne, rozumiem, żeby wpaść, przybić piątkę, pogadać sobie – jak najbardziej jestem otwarty na ludzi i zawsze lubię sobie pogadać, ale jak ktoś chodzi i myśli, że ja nie widzę i chodzi i robi zdjęcia, sprawdza co kupuję to troszeczkę jest takie drażniące” – tłumaczy KaeN.

Coś się kończy, coś się zaczęło… „Ja od roku wiedziałem, że nadchodzi powoli ta chwila, że trzeba ją zdjąć, ponieważ od ponad 2,5 roku jestem trzeźwą osobą i przewartościowałem swoje życie, i bardzo zmieniłem swoją muzykę. I przyszedł czas zdjęcia maski„.

Co aktualnie dzieje się z maską? „(Maska) jest, czasami ją biorę ze sobą na koncerty. Ja z niej nie zrezygnowałem, czy pogrzebałem, została pochowana. Ona jest nadal ze mną„.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ