Na pewno nie przekroczyliśmy granicy dobrego smaku” – mówi Kali o kontrowersyjnym(?) klipie „Muza”

Trzeci teledysk zrealizowany do utworu, pt. „Muza”, promujący wspólny album Kaliego i Pawbeats’a – „Chakra”, przyniósł wiele pozytywnych, ale i o dziwo – negatywnych opinii. Co najbardziej przeszkadza widzom? Tancerki biorące udział w klipie: „Klip oraz kawałek ogólnie Wam siedzi – co mnie cieszy. Ale nie zabrakło oburzonych widokiem damskiego pośladka. W moim odczuciu klip nie jest wulgarny, jak to niektórzy sugerują, a nawet mu do tego daleko. Tak się składa, że teledysk jest mixem wersji oryginalnej (dancehallowej) oraz tej z bonus tracka (gitarowa) i osobiście, jako stary fan dancehallu, nie wyobrażałem sobie, aby wersja klubowa odbyła się bez tancerek. Zauważyłem, że w tym katolickim państwie przy większości teledysków, gdzie kobieta pokazuje coś więcej niż skórę na rękach, wybucha oburzenie. Na pewno nie przekroczyliśmy granicy dobrego smaku. Jak powiedział Seneka i Terencjusz <<nic co ludzkie nie jest mi obce>>. Zdrówka i dystansu!” – wytłumaczył szef Ganja Mafia.

Teledysk ten możecie sprawdzić na rap-news.eu – kliknij poniżej:

TELEDYSK: Kali x Pawbeats – „Muza” | Chakra Album

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ