Kali opisuje utwór „Penga

Kali postanowił opowiadać o poszczególnych utworach ze swojego najnowszego solowego albumu – „Krime Story”. Opisał już następujące produkcje:
– „Krime Story Prolog” (WEJDŹ!)
– „Mów mu Krime” (WEJDŹ!)
– „Na dzielni” (WEJDŹ!)
– „Lolita” (WEJDŹ!)
– „Kwaśny wypad” (WEJDŹ!)

Przyszedł czas na „Pengę”:

„Z tym kawałkiem było podobnie jak z „Na Dzielni”. Mocno zastanawiałem się nad jego publikacją, ze względu na bezkompromisowe podejście Krime’a do tematu pieniędzy (które dla mnie nie są priorytetem). Produkcja I’Scream’a liczy sobie już ponad 5 lat ale dla mnie muzyka się nie starzeje. Jakiś rok temu (jak nie więcej) wyhaczyłem go z jednej z paczek gdzie figurował jeszcze pod nazwą „mafia banga”. Bit w klimacie starego Rick Rossa aż prosił się o mocny przekaz jak i wykonanie stąd ponowne odpalenie chrypy na wokalu. Zmierzenie się z tym bitem było ciekawym doświadczeniem i moim pierwszym solowym występem na tak syntetycznej, trapowej produkcji.
Po raz kolejny zaskoczyliście mnie dobrym przyjęciem kawałka za, który byłem pewny, że zbiorę cięgi, jednak chęć publikacji była silniejsza niż obawy czy numer się przyjmie czy też nie. Jak już wspomniałem, utwór „Penga” traktuje o pięniądzach, które są najważniejszym elemntem życia Krime’a, zagubionego w ulicznej rzeczywistości gdzie sądzi się, że hajs jest lekiem na wszystko. Brudne pieniądze nigdy nie przynoszą szczęścia, wiem to z własnego doświadczenia.. Gdzie zaprowadziła głównego bohatera obsesja posiadania? Sprawdź w książce i na albumie Krime Story” – (zachowana oryginalna pisownia)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ