Reprezentant wytwórni Palucha – BOR Records jest znany z ciętego języka.

Wielokrotnie narzekał na polską rap scenę, choć w utworach nie wymienia z ‚ksywek’ raperów, którzy – według niego – psują cały klimat Hip-Hopu: „Nie mam potrzeby wymieniania ksyw w kawałkach, przynajmniej na ten moment” – mówi w rozmowie z magazynem Vaib. Jednocześnie dodaje, że: „ludzie, którzy dobrze mnie znają, wiedzą, że potrafię powiedzieć komuś szczerze, jeśli coś mi się nie podoba„.

Jednym z najbardziej popularnych numerów Kobika jest „5 minut„, gdzie – na przekór tego, co obecnie mówi – wymienia Bonsona, Hucza i Racę jako tych, którzy niezbyt dużo wnoszą: „kurwa w kawałkach nie użalam się jak Bonson, mam swą własną technikę, a nie podpierdalam flow bro” – nawijał. Właśnie redaktor Vaibu postanowił poruszyć temat ‚pięciu minut’: „Nie uważam jednak, by zahaczały one o jakieś ciężkie prywaty lub kogoś mega obrażały, bo nie taki był cel. Życie weryfikuje, kto potrafi zachować się w porządku. Często ludzie nie muszą też o wszystkim wiedzieć i nie wszystkie kwestie są do wyciągnięcia na światło dzienne, ale to właśnie słuchacze najczęściej szukają taniej sensacji, zamiast skupić się stricte na muzyce” – tłumaczy.

TELEDYSK: Kobik – „Nie zawracaj dupy” | SYGNATURA 2017

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ