Chłopaki mają swój lifestyle, żyją w chuj inaczej niż my w Polsce” – mówi Kobik o ekipie No Limit

W kwietniu ubiegłego roku Kobik poinformował o hitowych wieściach, jakim było jego dołączenie do amerykańskiej wytwórni – No Limit Forever Records, której właścicielem jest Romeo Miller – raper, aktor i biznesmen (więcej o tym przeczytacie na rap-news.eu: wejdź!)

Jego solowa płyta „Małopolscy” (odsłuch: tutaj!) przyniosła mu pozytywne słowa od samego Mastera P. Krakowski raper w rozmowie z glamrap.pl opowiedział o członkostwie w ekipie No Limit: „Nie ma czego tu szerzej komentować tak naprawdę. Przecież nie polecę nagle do Stanów, co chyba jest oczywiste (Śmiech). No limit w tej chwili jako wytwórnia wydawnicza nie mogłaby mi w jakikolwiek sposób pomóc, przecież nie będą mnie wydawać na rynku amerykańskim. Obecnie, nawet nie wydają płyt na nośnikach. Najważniejszą sprawą jest sama ideologia. Jako dziecko jarałem się nimi, nigdy nie spodziewałem się, że spotka mnie takie wyróżnienie. Takie rzeczy na co dzień się nie zdarzają. Dla mnie najważniejsza jest symbolika„.

W przyszłości Kobik wróży wspólne utwory z artystami związanymi z amerykańskim labelem: „Spodziewać się można, trudno jednak podać tu jakąś konkretną datę. Chłopaki mają swój lifestyle, żyją w chuj inaczej niż my w Polsce. Jestem z nimi w stałym kontakcie, na pewno kiedyś taka kolaboracja będzie miała miejsce„.

Aktualnie jest w trakcie promocji swojej najnowszej solowej płyty „Sygnatura”, która ponownie ukaże się nakładem wytwórni Palucha – BOR Records:

TELEDYSK: Kobik – „Jestem u siebie” | BOR Records

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ