cieszę się, że mogłem być częścią drużyny, o tak wielkich osobowościach” – Matheo o współpracy z Popkiem i Sobotą

Więcej informacjo o albumie „Trzech Króli” już niebawem (info!)

Cały wpis Matheo znajdziecie poniżej:

Korzystając z chwili, chciałbym podsumować Wam od swojej strony projekt Trzech Króli. Dostaniecie więc garść ogólnych informacji o tym, czego możecie się spodziewać :). Wspólnie z Popkiem i Sobotą zamknęliśmy prace nad projektem, który zdawał się być nieskoordynowaną zapowiedzią garażową Popka, nabrał całkiem realnej formy, której zapewniam finalnie nikt się nie spodziewa :). Nie mniej jednak, przy pracach nad płytą wzięliśmy sobie do serca niektóre Wasze szczere uwagi, słuchaczy z obozu każdego z nas i uważam, że stanęliśmy w pełni na wysokości zadania. Zreszta trzeba podejmować wyzwania bo będzie nudno :). Staraliśmy się więc żeby w treści jaką chcieliśmy przekazać, nie było żadnego lania wody, powielania siebie i powielania schematów, nieskoordynowanych numerów o niczym czyli tzw zapychaczy ani oszołomki, ponieważ szczerze powiedziawszy takie zabiegi nieco oddaliły uwagę wielu słuchaczy od muzyki, a przybliżaly bardziej do kreacji. Mogę obiecać, że w tym projekcie będzie na odwrót.
Mam nadzieję, że udzieli się wam atmosfera powstawania tego materiału czyli zarówno pasja jak i zabawa ale przede wszystkim wspólna praca, nad wciśnięciem z każdego maksimum swoich możliwości. Staraliśmy się dopracowywać całość, w najdrobniejszych szczegółach, stąd choć udało się nam zebrać materiał szybko, to 2 razy więcej czasu zajęło nam dopracowanie go. Postawiliśmy więc na jakość, w końcu to królewski projekt :). Osobiście cieszę się, że mogłem być częścią drużyny, o tak wielkich osobowościach. Przekonać każdego z króli, do cięższej pracy nad sobą, znalezienia nowych dróg w swojej twórczości oraz za zaufanie, co do moich uwag i mnie samego. Czy tym samym poprzeczkę zawieszam wysoko przed startem? Na pewno wysoko względem nas samych ale byłbym daleki od obiecywania „gruszek na wierzbie”. Ta płyta nie ma zadania nikogo zjadać czy z kimkolwiek rywalizować. Nie ma sensu porównywać jej do czegokolwiek i kogokolwiek ponieważ nie ma takiego odniesienia. Nie ma drugiego mnie, Popka czy Soboty, jesteśmy tylko my i muzyka jaką stworzyliśmy w oparciu o naszą osobowość.
Tak więc finalną ocenę tego jak zawsze pozostawie Wam, w oparciu o wasze indywidualne odczucia… Nie mniej jednak oddamy niebawem w wasze ręce dopracowany, spójny ale i zaskakujący album, z całą masą niespodzianek, który mam nadzieję, zagości w Waszych odbiornikach na bardzo długo. Taki jest plan :) Orszak nadchodzi. Przygotujcie się :) #trzechkróli„.

Trailer klipu „Nigdy nie mów nigdy” – Popek, Sobota, Matheo możecie sprawdzić na rap-news.eu: wejdź!

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ