35445455

Jędker nie został wypierdolony z ZIP Składu

Fu w najnowszym wywiadzie dla magazynu Vaib został zapytany o Jędkera: „mam z nim parę osobistych, niewyjaśnionych sytuacji, ale w przyszłości to sobie wyjaśnimy

Jeszcze pierwsze rzeczy, jakie robił z Robertem M, były okej, „W aucie” też było spoko, ale on to dalej rozwijał. Jędker na początku miał plany wobec tego, robił to z premedytacją, ale później się zagubił i gdy chciał się cofnąć, było już za późno. Nie dało się tego naprawić, więc postawił wszystko na jedną kartę. A może czuł się niedoceniony w cieniu Sokoła? Nie wiem” – rozmyśla Fu.

My chcieliśmy dalej z nim nagrywać, nikt nigdy się od niego nie odwrócił, nigdy nie powstał żaden diss w stronę Jędkera. Nie mówiliśmy złego słowa. Owszem, mam z nim parę osobistych, niewyjaśnionych sytuacji, ale w przyszłości to sobie wyjaśnimy. ZIP to rodzina, trzeba przebaczać, nie wszyscy jesteśmy idealni i każdy z nas robił głupoty. Jak byłaby możliwość zrealizowania wielkiego koncertu ZIP Składu, a mam w planach coś takiego, to będę dążył, żeby zaprosić Jędkera. Oczywiście wiadomo, że nie zrobimy razem płyty i WWO już raczej nigdy nie będzie, bo Wojtek poszedł całkowicie w swoja stronę, a z tego, co wiem, Jędker przeprowadził się do Australii, gdzie surfuje na desce” – dodaje.

On nie został wypierdolony z ZIP Składu. Mieliśmy spotkanie, na którym powiedział, że on od tego odbija i chce zajmować się Monopolem, nam się zrobiło przykro, ale to rozeszło się po kościach. Niestety, ostatnie numery Monopolu były dla mnie niesamowitym ścierwem, po prostu najgorszym gównem. Oczywiście, są ludzie, którzy lubią dance i disco polo i dla nich to pewnie było okej, gdy bawili się na weselach. Ja niestety nie mogłem tego słuchać” – kończy tę kwestię Fu.

Jędker? „Spełnia się teraz jako surfer” – mówi Pono

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ