Peja: „Tak naprawdę macie więcej do stracenia niż weterani

Nie ma miejsca dla trzydziestoparolatków” – to kontrowersyjne zdanie Sitka obiegło „cały” Internet. Skonfrontowali się z nim już, m.in. Kłyza z Miejskiego Sortu, Ero JWP, czy Kowal z Pewnej Pozycji (INFO!)

Tym razem do zaistniałej sytuacji odniosła się legenda polskiego hip-hop’u – Peja: „Obecnie jestem w grupie 40 + i z wielką przyjemnością śledzę teraźniejsze poczynania ekipy IAM, która powoli zbliża się do przedziału 50 + wrzucam starszy numer w którym Ci starsi panowie pomogli na tamten czas młodziakom z Fonky Family Officiel wciągając ich do gry. Mam absolutną pewność, że w Polsce dzieje się podobnie i stan ten z pewnością się utrzyma. Jeśli tylko Ci młodsi zdobędą szacunek starszych we właściwy sposób. I jeśli tylko Ci starsi nie będą patrzeć na młodych z góry. Jeśli chodzi o moje zdanie na temat młodych- róbcie swoje, popełniajcie nawet błędy, bo kto ich nie popełniał – macie do tego święte prawo. Czas pokaże, gdzie będziecie za lat 20. Pamiętajcie, że czas długofalowych karier skończył się dawno, dawno temu. Dziś margines błędu jest znacznie mniejszy niż kiedyś. Co innego zgrywać kozaka a być nim w rzeczywistości. Tak naprawdę macie więcej do stracenia niż weterani. Pytanie tylko czy osiągniecie chociaż część tego co my? End of the Message…” – prezentując przy tym na swoim fanpage utwór francuskiego rapera i producenta: Akhenaton „Bad Boys de Marseille”.

Sitek odpowiada: „mam i zawsze będę miał szacunek do starej szkoły”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ