Tym razem Popek szykuje film prezentujący jego sportowe życie…

Artur Rawicz w rozmowie z Popkiem zauważa, że w filmie „Popek za życia” jest przedstawiony tylko fragment, pewien wycinek jego drogi życiowej, a nie pełna autobiografia: „film by musiał wtedy trwać 17 godzin, a w ten sposób można zrobić kontynuację. Cofnąć się do przeszłości, albo wybiec w przyszłość z tym filmem” – tłumaczy.

Nie nastawialiśmy się na jakieś drugie części, ale już powstaje dokument, całkiem inny. O partii mojego życia sportowego, już nie biografia. Tak mi się wydaje, że tak będzie” – zapowiada lider Gangu Albanii.

W filmie tym zabrakło miejsca dla Roberta M, znanego również jako Alibaba – dlaczego? Przeczytaj poniżej:

„jego brzydką mordę musiałem schować” – Popek o braku Alibaby w filmie

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ