TPS ZDR: „osoby współpracujące z TiW nie są osobami przypadkowymi

Niedawno radomski raper – TPS, stworzył projekt pod nazwą TiW Music, który niesie ze sobą bardzo duży potencjał. Jak sam mówi: „Zamierzamy też w przyszłości promować, oraz wydawać młodych i obiecujących artystów„. Co niebawem usłyszymy?

TiW Music to Twój nowy projekt, który w dość krótkim czasie od oficjalnego upublicznienia w mediach społecznościowych, czyli w okolicach października 2016 roku, zebrał sporą ilość odbiorców (6 tysięcy subskrybentów na Youtube oraz prawie 5 tysięcy na Facebooku). Kiedy w Twojej głowie pojawił się pomysł na otwarcie własnego projektu muzycznego, który raz – będzie promował Twoją twórczość, a dwa – będzie promował dobrych podziemnych graczy?
TPS ZDR:
TiW Music w zamyśle ma być muzycznym labelem, który będzie produkował moje płyty, oraz ludzi i ekip ze mną związanych. Zamierzamy też w przyszłości promować, oraz wydawać młodych i obiecujących artystów, którzy charakterem i tematyką swojej twórczości będą wpisywać się w wartości promowane przez TiW Music. Projekt cały czas ewoluuje, pojawiają się nowe pomysły, z części rezygnujemy. Najbliższe miesiące pokażą jak to ostatecznie będzie wyglądać.

Warto zauważyć, iż TiW Music będzie bardzo konkretną i różnorodną marką, dlaczego? Jak wspomnieliśmy, jest to projekt promujący muzykę Twoją, oraz znajomych, wytwórnia, marka odzieżowa, czy studio muzyczne. „Trzeba Pomagać Swoim” – postępujesz w rytm tej maksymy. Czy planujesz stworzyć coś na podobieństwo, przykładowo Ciemnej Strefy?
TPS ZDR:
TiW to nazwa labelu, oraz marki ubrań, którą od niedawna możecie nabyć w wielu sklepach hip-hopowych. Nie jest to typowa ekipa w stylu Ciemnej Strefy i nigdy takiego zamiaru nie było. Na pewno jednak osoby współpracujące z TiW nie są osobami przypadkowymi i łączą nas wieloletnie koneksje. Jak już wspomniałem w poprzednim pytaniu, pod szyldem TiW Music będą promowane płyty osób, które wpasują się charakterem, klimatem, tematyką muzyki i wieloma innymi czynnikami w wartości promowane przeze mnie.

TiW – jest to już dość znany skrót „Tylko i Wyłącznie”, pochodzący z tytułu drugiej legalnej płyty, ówcześnie wydanej w MC Records. Nazwa sama z siebie oznacza, iż kryją się za nią odpowiednie ramy, których nie można przekroczyć. Czym kierujesz się teraz, oraz będziesz kierował się w przyszłości, pod względem doboru ludzi współpracujących z Tobą i marką TiW?
TPS ZDR: 
TiW to wykorzystanie szansy jaką przyniosło życie, zajawka i wieloletnia ciężka praca w studio. Jak już wspomniałem, nie myślałem nad tworzeniem typowej ekipy, bo tak czy inaczej, od wielu lat jestem kojarzony z tymi samymi ludźmi i oni są kojarzeni ze mną. Chociażby przez projekty, które powstały i nie trzeba tego w żaden sposób formalizować. Naturalnie wynika też to, że ludzie mi bliscy mają krótszą drogę do TiW z racji tego, że mamy ze sobą kontakt i wspólne sprawy. Drzwi jednak pozostają otwarte dla każdego, jeśli oczywiście nie ma nic za przysłowiowymi uszami.

Zastanawiam się, który projekt ukaże się pod banderą TiW Music jako pierwszy, ponieważ ostro działacie. Jest w trakcie tworzenia nowa płyta ZDR, gdzie gościnnie pojawią się, m.in. Prodigy z Mobb Deep, czy Big Twins (Infamous Mobb), jest solowa płyta Murzyna – hucznie już zapowiadana i… Twoja solowa płyta „Obraz jak żywy”, która jak sam mówiłeś zobrazuje Twoją życiową zmianę na lepszy, gdzie będzie bardziej osobista. Który album pójdzie na pierwszy rzut?
TPS ZDR:
Na pierwszy ogień pójdzie moje kolejne solo. Album Murzyna, oraz składanka TiW Music, która również jest w fazie realizacji. Po tym wszystkim usiądziemy i nakreślimy dalszy plan działania. Możliwe jednak, że w międzyczasie dojdą kolejne projekty, jak płyty OWR’a, czy Naskraju, których zalążki możecie usłyszeć na kanale Youtube: TiW Music.

Jak już jesteśmy przy Twojej solowej płycie „Obraz jak żywy”, to chwilę się przy niej zatrzymajmy. Zapowiadałeś pod koniec listopada, iż za dużo gości na niej nie będzie, a pewniakami, którzy na niej się znajdą będą: Dudek P56, Rest (Dixon37) oraz Seraf DC. Czy możesz zdradzić nam kilka szczegółów więcej? Na jakim etapie jest tworzenia, czy to co powiedziałeś pod koniec listopada uległo lekkiej zmianie, a może wszystko zostaje tak, jak na początku sobie zaplanowałeś?
TPS ZDR:
Prace nad płytą idą pełną parą i najprawdopodobniej w kwietniu będzie już w sprzedaży. Faktycznie płyta będzie dojrzalsza i pojawi się kilka tematów mniej przeze mnie poruszanych na poprzednich. Nie stajemy się młodsi, życie się zmienia, więc naturalnie zmienia się codzienność i spojrzenie na pewne sprawy. Goście, których wymieniłeś, jak najbardziej się na niej pojawią. Do numeru z Serafem dograli się jeszcze Kubi i Ignac, którzy razem z nim tworzą ekipę DCrew. Na pewno na płycie będzie też Murzyn, Dobo i Wieszak – moi ludzie z ZDR, oraz Big Twinz z Infamous Mobb z Queensbridge. Czy będzie ktoś jeszcze? Czas pokaże. Możliwe, że pojawi się kilka niespodzianek.

Zapowiedź klipu: TPS ZDR (ft. DCrew) „Uwolnij mnie” znajdziecie na rap-news.eu: WEJDŹ!!!

Jeszcze wrócę na moment do MC Records. Wydałeś tam dwie ostatnie legalne płyty, mianowicie „Wielokrotnie Karany” (2015) oraz „Tylko i Wyłącznie” (2016). Czy współpraca z chłopakami już się zakończyła? Czy będą wspierać od strony technicznej i promocyjnej działania TiW Music?
TPS ZDR:
Zakończenie współpracy z MC Records to zakończenie pewnego etapu i kolejny krok. Z chłopakami łączą mnie dobre relacje i jeszcze nie raz nasze drogi się skrzyżują, czy to w kwestiach organizacyjnych, czy stricte muzycznych. Z Tytuzem z resztą cały czas współpracuję, a jego bity usłyszycie na mojej najnowszej płycie i zapewne też na innych projektach wychodzących pod szyldem TiW.

Na koniec Tych Parę Słów ode mnie: Korzystając z możliwości chciałem pozdrowić wszystkich, którzy wspierają to, co robimy i dziękujemy każdemu, który nam w tym pomaga. Dziękówa Seraf Brachu, Jota, Murzyn, Dobo i Tytuz, może być tylko lepiej. TiW

Całość przygotował: Patryk FENT

Odwiedź – kliknij:
  

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ