Oda do młodości

            Dnia 13. czerwca 2016 roku swoją premierę miał podwójny album najmłodszego członka SB Maffiji, a mowa tutaj oczywiście o projekcie „Squadshits/2114 EP” autorstwa Bedoesa.

bedoes-squadshits-okladka

Całość została wydana pod szyldem SB Maffija Label.

Beztroska, kumple, melanże, panienki, hektolitry wypijanego alkoholu, kilogramy wypalanego tytoniu, marihuany, czy innych „lepszych sposobów” na spędzenie wolnego czasu. Czy to wszystko jest synonimem młodości XXI wieku, czasów, w którym przyszło nam żyć? Czy młodość jest równoznaczna z „urwanym filmem, puszczaniem pawia, spawaniem, ogarnianiem gąsek”? Trzeba przyznać, że strasznie rozrywkowa ta dzisiejsza młodzież, młodzież, która w taki, a nie inny sposób, przymyka oko na system, na prawa rządzące społeczeństwem. Oczywiście nie generalizujmy, nie wszyscy mają aż tak skrajnie hedonistyczną postawę wobec życia. Może się to wydawać dziwne, ale istnieją osoby, które pomimo tego, iż uczestniczą w tym wszystkim co opisałem wcześniej, to jednak na piedestale stawiają swoją rodzinę oraz najbliższych, taką postacią z pewnością jest Bedoes – 18 letni raper z Bydgoszczy, najnowszy „nabytek” SB Maffiji. Postać charakteryzująca się niesamowitą energią, szerokim spektrum flow, która na swojej płycie przeplata „gorzką prawdę” z punktu widzenia młodego chłopaka, z typowymi imprezowymi „cykaczami”, przy których głowa samoczynnie rusza się na boki. Beddy sam wspomniał w jednym z przeprowadzonych z nim wywiadów – „rap ma być prawdziwy albo kurwa bujać„. Wypowiedź ta jest kwintesencją tego, co słuchacz znajdzie na jego nowym podwójnym albumie.

„Squadshits” to mieszanka stylów i tematów, płyta składa się z 12 utworów, na których raper zgrabnie przeskakuje z tekstów głębokich i szczerych na te bardziej imprezowe, typowe bangierki. Na uwagę słuchacza z pewnością zasługuje kawałek „Co słychać”, z którym utożsamia się chyba każdy, kto ma do czynienia, np. z takim portalem jak Facebook. Są to najczęstsze słowa od których rozpoczynana jest praktycznie każda rozmowa na tym portalu, czy poprzez aplikacje na telefon. Beddy na swój sposób opisuje w tym kawałku relacje damsko-męskie, ponieważ za tymi dwoma słowami kryje się zwykle „coś więcej” aniżeli zwykła troska lub ciekawość życia drugiej osoby. Klimatu z pewnością dodaje bit pod który raper nawinął. Następnym dość ciekawym kawałkiem jest utwór „Morgan Jones”, w którym Beddy opisuje między innymi sytuacje, która miała miejsce po nowym roku, i do której film umieścił na swoim fanpage’u. Raper odnosi się także do środowiska, które często jest niezbyt przychylne, lecz pomimo tego walczy razem ze swoimi i w obronie swoich przekonań oraz najbliższych. Podkreśla, że może nawijać o imprezowaniu i o „dupach”, ale zawsze za jego tekstami stoi prawda, która jest jego renomą. Temat ekipy określanej mianem „squadu”, a także bardzo ważnej roli jego matki, przewija się w prawie każdym tekście Bediego na tym projekcie. Drugą „część” wydawnictwa stanowi krótka epka, którą Bedoes nagrał wraz z Lankiem (odpowiedzialnym oczywiście za warstwę instrumentalną). Jest to płyta składająca się z 6 kawałków (w tym Intro i Outro). Kawałki na tej epce tematycznie są podobne do tych zgromadzonych na „Squadshitach”. Trzeba przyznać, że duet Bedoes X Lanek komponuje się znakomicie, a co za tym idzie całość po prostu świetnie brzmi, i jest niezwykle dobrym dopełnieniem (lub dodatkiem, jak kto woli) do „Squadshitów”.

Na albumie Bedoesa usłyszeć możemy także Kuque oraz White Nigga, natomiast jeśli chodzi o producentów muzycznych, to na do 3 kawałków bity zrobili kolejno: Got Barss, Kubi Producent i Geezy Beatz. Na YouTube zobaczyć można teledyski do kawałków: „ A Ty?”, oraz „Jumpman”. Płyty „Squadshits/2114 ep” są do zakupienia na stronie www.sbstuff.pl w pakiecie z t-shirtami oraz bez, a także na wszelkich serwisach streamujących muzykę, takich jak np. Tidal, Spotify, czy Deezer, a także na stronie www.empik.com.

Borys jest przykładem na to, że pomimo wszelkich trudności, pułapek, czy przeciwności, które serwuje nam na co dzień życie, a także przede wszystkim ulica, można przeciwstawić się temu, znaleźć ucieczkę oraz odskocznie od tego całego syfu. Takim złotym środkiem okazała się dla niego muzyka, a także podpisanie kontraktu z dopiero co raczkującą wytwórnią, jednak już teraz z pewnością znajdującą się w czołówce polskiego rapu. Jest to jeden z raperów młodego pokolenia, który bezsprzecznie zrobi hałas na rodzimej scenie, a patrząc na rozwój SB Maffiji oraz projekty które wydaje, nie mógł lepiej trafić. Tylko głupiec nie wykorzystałby tej szansy, na szczęście Beddy do nich nie należy i z pewnością wie, jak wykorzystać drzemiący w nim potencjał. Nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz. Miejsce pochodzenia nie czyni nas z góry przegranymi, bo to od nas samych zależy, jak pokierujemy swoimi poczynaniami. Owszem, możemy zwalić winę na system, na państwo, oraz partie nami rządzące. Nigdy nie zapominajmy, że jeśli pragniemy zmian, to one nadejdą, jeżeli nie będziemy się poddawać, bo tak jak nawinął Białas: „jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie, powód”. Życzę samych pozytywnych zmian w życiu i polecam odsłuchanie podwójnego albumu Bedoesa.

Tekst: Sebastian Schulz

Odwiedź – kliknij:
525424363345 457568

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ