Zachęcamy do przeczytania na rap-news.eu najnowszej recenzji albumu: Skorup & Jazbrothers „Ludzie chmur”, którego premiera odbyła się 27. listopada 2015r. Wydawcą albumu jest MaxFloRec.

Prosto ze Śląska z głową w chmurach

Jedną z pozycji, którą każdy szanujący się słuchacz rapu powinien wziąć pod uwagę, jest wydany przez mikołowską wytwórnię MaxFlo, pod koniec ubiegłego roku, dokładniej 27. listopada, owoc współpracy pomiędzy gliwickim raperem Skorupem, a duetem producenckim JazBrothers, album o jakże wdzięcznym tytule „Ludzie Chmur”.

Czy można z prostotą opowiadać o rzeczach trudnych? Nie oszukujmy się, do większości społeczeństwa w naszym kraju nie dotrzemy poprzez wysublimowane metafory, pięknie „ukwiecone” zdania, czy skomplikowane tłumaczenia. Każdy z nas ma naprawdę tego po dziurki w nosie, w czasie, gdy na co dzień jesteśmy karmieni „słodkimi obietnicami”, czy też różnego rodzaju wymyślnymi kłamstewkami, przez „wiejską ekipę” lub „ekipę z Wiejskiej” (oczywiście niepotrzebne skreślić). Nie łudźmy się, że nagle pojawi się postać, która będzie trafiać do wszystkich bez względu na wykształcenie, wiek, czy pochodzenie. Na szczęście My – słuchacze i fani muzyki jaką jest rap, mamy swojego orędownika, człowieka, który łączy prostotę wypowiedzi z niejednokrotnie konkretnym i trafiającym w samo sedno przekazem. Drodzy Państwo przed Wami Skorup i duet JazBrothers, z albumem „Ludzie Chmur”.

Najnowszy krążek gliwickiego rapera ujrzał światło dzienne pod koniec roku, co nie oznacza, że i w obecnym nie należy o nim wspomnieć. Album jest wydaniem dwupłytowym, w skład którego wchodzą: 14 premierowych utworów, a także 14 podkładów instrumentalnych, z tychże nagrań. Skorup przy akompaniamencie „braci” oraz „ żywych instrumentów” urządza sobie 45 minutową „liryczną przebieżkę” poprzez otaczający go wokoło obraz świata, miasta, społeczeństwa. Płyta zaczyna się kawałkiem o jakże znaczącym tytule – „Powrót Króla”, który znany jest nie tylko fanom tolkienowskiej literatury. Skorup w charakterystyczny dla siebie sposób przygotowuje słuchacza i przedstawia to, co czeka go podczas odsłuchu jego najnowszego dzieła. Słuchając kawałka po kawałku można poczuć, jak bardzo raper jest związany z lokalną społecznością, oraz jak ważne jest dla niego to, co dzieje się w jego najbliższej okolicy, na ukochanym Śląsku. „Unikatowy Folklor” jest z pewnością jednym z takich tracków, w którym Skorup świetnie opisuje to, co jest grane „tuż za rogiem”. Przyznaje, że bliżej mu do mniejszych mieścinek, aniżeli wielkich metropolii, pełnych gwaru, szybkiego życia i bezustannej gonitwy. Gliwice i Górny Śląsk są dla niego ostoją i oazą, miejscem, gdzie czuje się jak ryba w wodzie. Raper w niezwykle barwny i sugestywny sposób opisuje także Nas, Polaków. Zdaje relacje z tego, co udało mu się zaobserwować, rymując o Naszym podejściu do wiary, sportu, czy też drugiego człowieka, naszego współbratymca. Całość świetnie brzmi z refrenem oraz zwrotką w wykonaniu wspaniałej Meli Koteluk, mowa tutaj oczywiście o kawałku niosącym tytuł „Chłodny Front”. Na uwagę słuchacza z pewnością zasługuje także utwór pod tytułem „Drzewo”, gdzie Skorup podając się za tytułowy obiekt natury, patrzy na świat i ludzi z góry, z punktu widzenia rośliny, która potrafi przeżyć kilkaset lat, jest ponad wszystkim, ponad całym złem, która „tylko stoi obserwuje jak życie mknie…”. O każdym pojedynczym kawałku można pisać w nieskończoność, gdyż pomimo swej prostoty, trafia do słuchacza za pierwszym razem. Skorup dzięki swemu charakterystycznemu i niezwykle bujającemu flow, czaruje odbiorców, którzy muszą w końcu poruszać głową, w tył i w przód, w rytm bitu, który wprost idealnie współgra z wokalem rapera. Słuchając ma się nieodparte wrażenie, że wyrzucane wersy i rymy wyginają się, i komponują wraz z podkładem, niczym puzzle, co czyni całość niezwykle przyjemną w odbiorze, a to wszystko także za sprawą produkcji stworzonych przez JazBrothers, oraz obecności saksofonów, trąbki czy skrzypiec.

Na płycie oprócz porywającego Skorupa i producenckiego duetu, można usłyszeć wspomnianą przeze mnie wyżej Melę Koteluk – polską wokalistkę, autorkę dwóch albumów, oraz laureatkę Fryderyków z 2013 roku; Mademoiselle Carmel – czarnoskórą wokalistkę reggae/dancehall, frontmenkę zespołu The Zebras; Polo – raper z Gliwic kojarzony z ekipą DaPOF. Ukłon należy się także panom odpowiedzialnym za dźwięki „żywych instrumentów”, czyli: Jarosław Spałek – trąbka; Paweł Piec – saksofony, Wojciech Front – ewi; Tomasz Krawczyk – gitara, klawisz, oraz Tomasz Mucha – skrzypce. W dwóch kawałkach usłyszeć możemy także przyśpiewki w wykonaniu Marty Florek. Nie zapominajmy także o Dj’ach, którzy swoimi scratchami uzupełnili kawałki na płycie. Mam tutaj na myśli: Dj’a HWR’a; Dj’a HOPBEATa; Dj’a BAMBUSA; Dj’a ROKĘ; Dj’a EPROMA, który także jest odpowiedzialny za brzmienie krążka.

Album „Ludzie Chmur” na portalu YouTube, reprezentują w postaci teledysków utwory takie, jak: „Chłodny Front”, „Drzewo”, „Zagubiona Autostrada”. Płytę można zakupić w formie fizycznej oraz formacie mp3 na stronie www.sklep.maxflo.pl, a także w salonach Empik na terenie całego kraju. Natomiast całości można odsłuchać na kanale MaxFloRec TV.

Płyta „Ludzie Chmur” jest zapisem rozważań, obserwacji, człowieka prostego, takiego jak Ty, czy ja. Nie urągając jednak Skorupowi, należy mu się naprawdę duży szacunek, ponieważ w sposób nietuzinkowy, a jednocześnie najprostszy z możliwych, opisuje smak życia, wiejsko-miejski koloryt, folklor. Za pomocą satyry, a także dosłownych (czasem zbytnio) wersów przekazuje prawdę o Nas, o Naszych odczuciach i stanowiskach. Polska jest krajem prostym składającym się z prostych ludzi. Nie sztuką więc jest mówić o rzeczach prostych, nie mając pojęcia o czymś ambitniejszym, sztuką jest przekazać to co trudne, w sposób jak najbardziej przystępny, a jednocześnie melodyjny i miejscami bawiący, a jeśli chodzi o to, Skorup spisał się wręcz wzorowo.

Tekst: Sebastian Schulz
Album można zamówić na sklep.maxflo.pl

Polecamy – klinij:

skorupbanner jazbanner maxfloo

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ