Marcin Różalski przygotowywał Popka do debiutanckiej walki w Federacji KSW

Trenował Króla Albanii do starcia z Mariuszem Pudzianowskim, które zakończyło się klęską: „po tym co zobaczyłem, opadły mi ręce” – skwitował popularny Różal. „Na gorąco, tuż po gali wyraziłem chęć współpracy, ale postanowiłem przeanalizować na chłodno to, co stało się w klatce. Po powrocie do domu kilkukrotnie obejrzałem tę walkę z odtworzenia” – mówił wcześniej.

Według Różala Popek nie zachowywał się profesjonalnie, jak na prawdziwego sportowca przystało: „Niech Paweł żyje swoim życiem. On wie doskonale, jak wyglądały przygotowania do walki, gdzie dał z siebie wszystko, gdzie odpuścił. Wie, że mógł pewne obowiązki odłożyć w czasie i skupić się na treningach. On doskonale wie, jak to wszystko wyglądało. Powinien wyciągnąć wnioski. Ja też to zrobiłem. Być może jestem na tyle marnym trenerem, że nie potrafiłem mu przekazać pewnej wiedzy. Są też historie, o których nigdy głośno nie opowiem„.

Nie widziałem takiej determinacji u Pawła. Widziałem za to spanikowanie i oddanie walki” – zakończył Różalski rozmowę z portalem SportoweFakty.

Kto teraz zajmie się przygotowaniem Popka do kolejnego starcia na KSW? Czy jego przeciwnikiem będzie „Strachu”, czyli Tomasz Oświeciński znany aktor z serii filmów Pitbull? (o tym więcej na rap-news.eu: wejdź!)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ