Robi się. Mam już wyznaczony deadline tej płyty. Nie będę go zdradzał” – mówi reprezentant SB Maffiji.

Solar ostatnią solową płytę zrobił w… 2010 roku, czyli materiał, pt. „Nad przepaścią”, który właściwie stanowił połowę podwójnego projektu Solar/Białas składającego się z dwóch solówek. Czy nowa solowa płyta jest dla niego wyzwaniem?: „solowej działalności było niewiele, defakto ja muszę zdefiniować cały swój solowy styl. Trochę nauczyć się robić kawałki solowe – to jest inna akcja napisać jedną zwrotkę na jakiś temat plus wymyślić wspólnie refren itp., a jak masz wymyślić koncepcję całej płyty, całych kawałków itd., to wszystko robi się bardziej skomplikowanym i trudniejszym, bardziej czasochłonnym procesem. Tym bardziej, że przerabiam to pierwszy raz” – tłumaczy, mówiąc, że wcześniejsze projekty robił bardziej instynktownie i na freestyle’u.

Teraz czuję presję, postawiłem sobie jakąś poprzeczkę – są wobec mnie wymagania, więc sam staram się jakoś zdefiniować, określić i pracuję w pocie czoła” – dodaje.

Jak przebiega proces twórczy, na jakim jest etapie?: „jest połowa płyty zrobiona, przy czym jest wymyślony jej koncept i mam parę kawałków do przodu – wiem jak chce je zrobić” – ujawnia w rozmowie z Wujkiem Samo Zł dla cyklu „Rap Bajera„.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ