Album zatytułowany SKRRRT to wejście w dziwny świat balansujący na krawędzi snu i jawy. Na nowej płycie TEDE i Michu zabierają słuchaczy w niecodzienną podróż do innych stanów świadomości, a nowatorskie brzmienie powoduje, że słuchanie tego albumu staje się nałogiem. Jak mówi TEDE: „To moja najfajniejsza płyta, bo poza tym, że jest stylistycznie spójna to pierwszy raz udało mi się stworzyć specyficzny klimat od pierwszego do ostatniego kawałka”.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ