2343223

Tau przed przybyciem papieża Franciszka na krakowskie Błonia, złożył świadectwo wiary.

Kiedyś raniłem ludzi, najbliższych, wyznawałem innych bogów-sport, muzykę, sztukę teatralną. Kiedy miałem 15 lat, operacja kręgosłupa przekreśliła moją karierę sportową. Potem dużo imprezowałem. Walczyłem z nałogami. Kiedy pewnego dnia uratowałem tonącego chłopaka, Pan Bóg rozświetlił moje sumienie. Po raz pierwszy spojrzałem w lustro i zobaczyłem prawdę o sobie. Dziś jestem szczęśliwym 30-latkiem, mężem, ojcem 10-letniej córki i właścicielem wytwórni” – mówi kielecki raper.

Wieczorem również wystąpił ze specjalnym koncertem dla uczestników Światowych Dni Młodzieży.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ