Wczoraj (21.09) do sieci trafiła 2. zapowiedź „Vixt4pe’u” Vixena.

Tym razem 4. mixtape w karierze artysty zwiastuje niejaki „Zbysiu”.

Poznajcie go bliżej, choć może się okazać, że tak naprawdę znacie go bardzo dobrze! Mam taką robotę, że wolę palenie do pracy – rapował nie tak dawno Vixen w numerze „PDP”. Nie minął miesiąc od premiery tego singla, a słowo artysty stało się ciałem. Na jego własny kanał na YouTubie trafił 2. po „PDP” zwiastun „Vixt4pe’u”, „Zbysiu”. Zbysiu to taki gość, który dobrze się bawi. A gdyby nie obecny zawsze na posterunku „strażnik” (czyt. żona, narzeczona, dziewczyna), mógłby się bawić nawet ciut za dobrze. Jego żarty nie są wyszukane, ale da się je lubić. Uwaga! Czasem uda mu się powiedzieć (wypić zresztą też) coś głębszego, jednak sytuacja zmienia się wówczas w nieco kłopotliwą. W sumie trudno stwierdzić, dlaczego, więc szybko obracana jest w kolejny żart – promuje singiel sam Vixen.

W opisie na Vixen BeatzTV czytamy także: Numer nagrany został oczywiście z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich Zbyszków. ;-) Wasze zdrowie! (źródło: www.youtube.com; zachowano pisownię oryginalną).

Produkcją numeru, identycznie jak w przypadku singla „PDP”, zajął się JRS. Scratche kolejny raz dorzucił DJ Bulb. W utworze wykorzystano sampel z filmu „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego.

Wydawcą 4. mixtape’u Vixena będzie oczywiście MaxFloRec. Pre-order „Vixt4pe’u” już wkrótce na www.MaxFloSklep.pl. Tymczasem na maxflosklep.pl zapewnić możecie sobie „Zbysia” w wersji off-line, pobierając singiel jako MP3.

Tekst: Kajetan Balcer (MaxFloRec)

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ