565t43ref

O wszystkich wydarzeniach Popek opowiada osobiście, własnymi słowami, językiem którego używa na co dzień

Streszczenie: „Film „Popek za życia” przez ponad godzinę czasu trwania trzyma w napięciu niczym dobry thriller, przez co trudno zaliczyć go do typowych dokumentów. Produkcję można streścić jednym zdaniem – wyjątkowy artysta doczekał się wyjątkowego obrazu o swojej historii. Film ten jest na razie jedyną rzetelną prezentacją nieznanych szerzej epizodów z życia rapera, wokalisty, muzyka i zawodnika MMA. Co ważne, o wszystkich wydarzeniach „Popek” opowiada osobiście,własnymi słowami, językiem którego używa na co dzień. Właśnie od niego można się dowiedzieć jak wyglądało jego dzieciństwo, jak został samozwańczym królem i jak zmieniało się jego życie, które jak sam mówi wygrał muzyką na loterii. Dyskretnie towarzysząca bohaterowi kamera rejestrujenieznaną dotąd historię pełną zaskakujących zwrotów dokładnie w tych samych w miejscach, w których się ona rozgrywała (i często w tym samym czasie) poczynając od domu, w którym „Popek” mieszkał na emigracji w Anglii, poprzez słynny garaż, po studia nagraniowe, w których ćwiczy przed występem. Nigdzie dotąd niepublikowane materiały to jeszcze nie wszystkie atuty filmu. Produkcja wykracza poza utarty schemat dokumentów muzycznych – na ekranie ani razu nie pojawiają się dziennikarze muzyczni ani eksperci czy kulturoznawcy. Widz spotyka wyłącznie autentyczne postacie i świadków wspominanych wydarzeń. Styl reportażu, w którym osadzono obraz w doskonały sposób naśladuje schemat kina akcji co nadaje niespełna 70-minutowej produkcji niesamowitej dynamiki. Wszystko to składa się na żywą i odważną produkcję rejestrującą fakty zamiast opinii, przeciwieństwo zwyczajowych laurek kręconych zwykle dla artystów. Każdy kto chce się dowiedzieć kim jest Król Popek, jedna z ważniejszych postaci polskiego show-biznesu powinien zobaczyć ten film. „Popek za życia” to także obowiązkowa pozycja dla fanów”.

Oficjalny opis: „Przede wszystkim to nie jest typowy film – nie znajdziesz tu ani jednego aktora. Ale nie zechcesz szukać, bo akcja toczy się tak szybko, a każdy kadr przynosi tyle informacji, że w natłoku obrazu i dźwięku możesz szybko zapomnieć co się naprawdę dzieje. O obecności kamery świadczy tylko obraz, który oglądasz, ale kamera jest wszędzie i zawsze w odpowiednim czasie. Rejestruje najważniejsze momenty transformacji Pawła „Popka” Raka, nie wiadomo tylko kto i w co się zmienia. Ta przemiana nie miała początku – jak opowiada główny bohater, jego życie zawsze było niewiarygodne. Poznając kolejne szczegóły możesz zrozumieć, że tej przemianie nie będzie też końca.
Opowieść jest ścisłym opisem życia – jak w życiu ciemność sąsiaduje tu ze światłem, piękno wyłania się z brzydoty, nic nie jest takie jakie może się wydawać na pierwszy rzut oka. Ale to nie życie tylko film, obraz. Obraz króla złożony z rozmów, spotkań i fragmentów muzyki. Nie ważne czego Królem jest Popek. Znaleźć się w sercach milionów Polaków i być kojarzonym przez kolejne miliony to bezdyskusyjne królestwo. I włączając film <<Popek za życia>> możesz na chwilę wziąć udział w życiu króla. To tak jak przejechać się samochodem wyścigowym marki Życie Króla. Wiesz, że gdybyś był kierowcą mógłbyś się zabić, więc godzinę z kawałkiem możesz spędzić na miejscu pasażera i dotykać tej jazdy. Razem z ekipą filmową jesteś świadkiem wydarzeń z dzieciństwa, tułaczki po europie, tańca na krawędzi życia i śmierci, życia na emigracji, powrotu do Polski, sukcesu, świadomości tego sukcesu i zarysu jego kulisów. Ciężkiej pracy i głębokiego mroku na obrzeżach świata niedostępnego dla fanów. Życie nie jest uporządkowane, więc kolejne fragmenty opowieści nie są ułożone w czasie. Tak jak w umyśle doświadczonego przez życie człowieka, wszystkie wydarzenia rozgrywają się jednocześnie. To nic, że między chwilami uwiecznionymi przez kamerę dotykasz też wspomnień. Są na tyle mocne, że utkwią ci w pamięci jak własne – w końcu królewskie.
Patrząc na Popka, który przed kamerą rozmawia z żoną, bawi się z córeczką, szykuje do występu, łagodzi sposób bycia na okoliczność obiadu u mamy czy pokazuje próbki swych możliwości po wódce, wiesz że to mógł być każdy. Bo każdy ma wizję, marzenia i w decydującej chwili determinację. Ten człowiek i to życie to symbol wszystkiego co widzą, wiedzą i o czym myślą ludzie. Ty też tak myślisz, więc to także symbol ciebie i dlatego ten obraz wciąż będzie żyć, a oglądając go po raz trzeci wciąż będziesz czuć zaskoczenie. A kiedy włączysz go po raz setny zrozumiesz, że życie składa się z chwil, że każda z nich przynosi zwrot akcji, i że każda kolejna to nowe życie. Stąd tytuł <<Popek za życia>>.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ