Po premierze albumu BIAŁYSCP – „W JEDNĄ STRONĘ” pod naszym patronatem, nasz redaktor M.A.R.O. zadał kilka pytań do rapera. Zapraszamy do lektury!

Album „W jedną stronę” skończony. Co dalej?

Wygląda to tak. Na chwilę obecną chciałbym się zatrzymać nad tym albumem i nie ukrywam, że złapać tzw. oddech. Ponieważ jak wiadomo, muzyka to nie robienie zakupów w sklepie, wchodzisz wybierasz i masz. Jednak trzeba poświecić sporo czasu, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Oczywiście nie powiedziałem ostatniego słowa w głowie powstaje zarys kolejnego albumu. Chciałbym teraz wejść jeszcze głębiej w tematykę, która gdzieś tam towarzyszyła mi przez ostatni okres mojego życia i dość mocno się zajarałem, ale więcej nie będę zdradzał.

W jakiej formie jest Twoim zdaniem polskie podziemie? Jest w nim ktoś, kogo podziwiasz lub na kim się wzorujesz?

W moim odczuciu podziemie ma się bardzo dobrze i naprawdę jest sporo dobrych raperów. Siedzę dość mocno w Polskim rapie i staram się być na bieżąco, jeżeli tylko mam na to czas. Czy jest ktoś na kim się wzoruje ? Oczywiście nie chcę się wzorować na innych to we mnie jest ukryty skarb, szlifuję swój styl i chcę iść swoją drogą nie patrząc na to, co kto i jak. Jednakże nie będę ukrywał, że jest kilku raperów z czołówki, do których mogę się w jakiś sposób porównać, nie mam na myśli poziomu rzecz jasna. Chodzi bardziej o tematykę, którą poruszają w swoich numerach.

Uważasz, że na rapowej polskiej scenie mainstream’owej jest jeszcze miejsce na raperów Twojego pokroju? A może nawet nie masz zamiaru celować w główny nurt, tylko działać trwale w podziemiu?

Nigdy się nie nad tym nie zastanawiałem czy gdziekolwiek jest dla mnie miejsce. Po prostu, gdy robisz jakąkolwiek muzykę nie jest to dla ciebie ważne gdzie zajdziesz, robisz to… bo to czujesz i nie ma miejsca na tak skrajne myślenie.

Jaki jest Twój stosunek do zarabiania pieniędzy w rapie? To dla Ciebie ważny aspekt?

Dobre pytanie. Na wstępie powiem, że irytuje mnie podejście raperów, którzy myślą, że kupią sobie majka za trzy stówki, zrobi im Janusz miks/mastering za cztery dyszki na ławce i będą zbijać z tego grube pieniądze, bo uważają, że tyle wystarczy. Pisząc nowy numer nie myślę ile z tego można zarobić, bo to nie jest zdrowe podejście i nic z tego nie wyjdzie. Weźmy przykład czołowych raperów, którzy 15 lat dokładali do rapu, by teraz mieć z tego profity. Tak to wygląda w rzeczywistości, dochodzą koncerty, ciuchy na tym się zarabia. Przede wszystkim pasja i ta granica nie może być zatarta. Takie jest moje zdanie.

Nagrywasz rap dla każdego czy może celujesz w określone grono odbiorców?

Wydaje mi się, że album „W Jedną Stronę” jest tematycznie dość zróżnicowany i każdy znajdzie coś dla siebie, jednak numery na płycie są bardzo przemyślane niepisane w pięć minut na kolanie i zmuszają w jakiś sposób do myślenia, aby zrozumiałe było, co chciałem przekazać. Zrobiłem również kilka łatwiejszych kawałków, ponieważ podczas ich tworzenia były pisane jako pierwsze a przez ten czas, w którym nad nią pracowałem,zachodziły zmiany i sporo się zmieniło. Poszerzałem swoją wiedzę, również dojrzałem do pewnych tematów, które zostały delikatnie poruszone na albumie. Dlatego odpowiem, że raczej nie trafiam w młodszych słuchaczy, aczkolwiek nie jest to jakąś żelazną regułą.

Jest coś, co denerwuje Cię lub przeszkadza w polskim podziemiu?

Tak jak to powiedziałem wcześniej. Żeby naprawdę „zaistnieć” trzeba włożyć w to więcej niż trochę, przede wszystkim musisz się temu poświęcić na sto dziesięć procent. Małolatom się wydaję, że kilka kawałków, zrobi z nich wielkich graczy. Wiesz, być może i moje podejście byłoby takie same, nie wiem 15 lat temu, kiedy byłem sam jeszcze dzieciakiem w gorącej wodzie kąpany i siłą rzeczy chcesz mieć wszystko na już. Życie jednak szybko weryfikuje i pokazuje, że to nie tędy droga. Kolejna kwestia to lans, jaki towarzyszy w muzyce to tak naprawdę iluzja, która zaślepia i de-facto oddala cię od muzyki. Ponieważ kreujesz się na kogoś, kim tak naprawdę nie jesteś.

W jakim klimacie będą Twoje następne projekty? Będą się czymś różnić od ostatniej płyty?

Kolejny projekt będzie inni niż poprzedni, jednak jak już wspomniałem wcześniej, tworząc album „W Jedną Stronę” nawiązywałem wersami do tematyki, nad którą chcę pracować tworząc następny album. Uważam, że jest to bardzo ważna kwestia, którą trzeba poruszyć a tak naprawdę, mało się o tym mówi. Ludzie są „uśpieni”.

Rap to obecnie to, czemu poświęcasz cały swój czas? Myślisz, że w przyszłości będziesz w stanie z tego wyżyć?

Pracując nad płytą poświęciłem sporo swojego czasu i jak wiadomo pieniądze nie lecą z nieba (bynajmniej nie mi hehe) jak większość ludzi wstaję codziennie do pracy by zarobić na utrzymanie i prowadzić swoje życie w godny sposób a jak wiemy bez kwitu jest to ciężkie do wykonania. Nie uważam tak, aby kiedyś w przyszłości- nie lubię tego słowa przyszłość, rap był moim środkiem utrzymania, bo nie jest to moim celem.

Co Cię motywuje do pisania kolejnych tekstów? W kim ze swojego otoczenia masz największe wsparcie?

Kiedyś marzyłem o tym, żeby nagrywać nie mając wyimaginowanych oczekiwań co do tego, jakiego kalibru będzie to muzyka. Jednak brak jakichkolwiek warunków był dla mnie ograniczeniem. Druga sprawa, niedojrzałe myślenie strach przed krytyką sprawiały, że dzieciak był sparaliżowany i to było w jakiś sposób za silne jak na tamte czasy, jak wiadomo, nawet w dobrych znajomych znajdą się zawistne twarze, które zamiast cię wspierać, rzucają kłody pod nogi. Jednak co wisi, to nie utonie. Nadarzyła się okazja-jestem pewny,że to nie przypadek i żyjąc teraźniejszością idę w stronę, którą iść zawsze chciałem. Tak być miało.

Gdybyś miał wymienić 3 najważniejsze dla Ciebie wartości to byłyby nimi….

To jest z pewnością najtrudniejsze pytanie.

Na pierwszym miejscu stawiam miłość, mimo że jest to uczucie trudne do określenia, nawet niewyobrażalne i nie w pełni zrozumiałe. Jednak aby pokochać innych trzeba kochać, samego siebie. Dzięki miłości nabieramy ochoty do życia i żyjemy w pełni. Dlatego jest najważniejszą wartością.

Kolejną wartością jest wierność w dzisiejszym pędzie, ludzie często o tym zapominają.

Trzecia, ostatnia to patriotyzm i pamięć o korzeniach, są tak samo ważne jak poprzednie o których nie zapominam.

Jaki jest Twój stosunek do newschool’u?

Wychowałem się w klimatach old school’u, jednak nie chcę się zamykać tylko na jeden gatunek, jak również na jeden rodzaj muzyki. Dobry rap nie dzieli się na gatunki tak jak dobra muzyka. Jestem otwarty i mogę z nim eksperymentować, jak również posłuchać dobrych kawałków.

Gdzie widzisz siebie za 5 lat?

W miejscu, do którego inni nie doszli hehe

Dziękujemy bardzo za odpowiedzi i czekamy na następne projekty!

Premiera albumu BIAŁYSCP – „W jedną stronę” | Odsłuch całości

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ